niedziela, 14 grudnia 2014

"W świetle dziennym" Tadeusz Różewicz

Jeszcze inni
siedzą w ciemności
wygodnie
z cukierkiem w sobie
czekają
na dramat lub komedię

na białym prześcieradle
kobiety z oczami
które otwierają się i zamykają
z ustami w których
roją się białe zęby
rozbierają się
na oczach zebranych

z otwartych ciał
płynie krew
razem z muzyką
i dialogiem

wszystko tu jest
zabawne wstrząsające
ciekawsze
piękniejsze
niż w świecie realnym
zmalałym nagle
pozbawionym smaku

Kiedy bohater dusi
lub pokrywa
bohaterkę
pocałunkami
odbiorcy przerywają ssanie
cukierka.

piątek, 5 grudnia 2014

"Liczby nieparzyste " w teatrze














"Liczby nieparzyste" Małgorzaty Południak pasują mi do teatru. Słyszę je jako kwestie wypowiadane ze sceny. Dlatego towarzyszą mi podczas teatralnych podróży. Proszę bardzo, taki fragment:

"Kiedy przyszedłeś, pozwoliłam sobie nie oszaleć. Wycierałam
plamy ze ścian. Zanim ruch uliczny rozpędził spadające iskry
wychodzących na papierosa, nabrał mnie facet z akcentem
tak efektownym, że osiadał na ramionach zapach jego wody
po goleniu."
                                                           (Odrzucenie)

Do książki jeszcze wrócę tu w piwnicy.



środa, 3 grudnia 2014

Sorena Gaugera książka ze mną w podróży

O książce Sorena Gaugera "Nie to nie/ tamto"  opublikowanej niedawno przez korporację Ha!art w Krakowie więcej za kilka dni. Na razie leczę rany. Opowieść kanadyjczyka  mieszkającego od  piętnastu lat w Krakowie (przynajmniej w części "Nie to") to puzzle pocięte i samosięskładające. To książka, o jakiej śnię, ale nigdy nie napiszę. Zresztą, po cóż, skoro dużo lepiej zrobił to już Gauger.

"Nie to/nie tamto tnie mnie na części. Potrzebuję apteczki przy sobie o każdej godzinie. "Nie to/nie tamto" wyrzuca mnie na zakręcie i spadam ze stromej górki. To jest to!

niedziela, 30 listopada 2014

Helikopter w ogniu wierszy

Nowy numer Helikoptera już w sieci


Krzysztof Jaworski, Herkus Kunčius, Marek Kołodziejski, Jacek Krzypkowski, Dawid Majer, Paweł „Kelner” Rozwadowski, Ewa Sonnenberg, Piotr Gwiazda, Karol Maliszewski, Rafał Gawin, Mirosław Drabczyk, Juliusz Gabryel, Olgierd Dziechciarz, Jarosław Klejnberg oraz fotorelacja z koncertu Petera Brötzmanna.


czwartek, 27 listopada 2014

"Emigracja" Tomasza Kościkiewicza emigruje do piwnicy

Świetna rzecz, pomysł, jakiego jeszcze nie spotkałem. Kilka dni temu na świat przyszła książka poetycka Tomasza Kościkiewicza "Emigracja". Tom wydany z okazji wieczoru autorskiego w Inowrocławiu. Zalew ciekawych wierszy napisał Kościkiewicz. Obszerne, zagarniające miejskie przestrzenie swoimi wielkimi garściami. Z pewnością wrócę tu jeszcze napisać nieco więcej na temat tej książki.

niedziela, 23 listopada 2014

"Więdnice" Karola Samsela wiją się w piwnicy

Wydawnictwo FORMA opublikowało wiersze Karola Samsela zebrane w książce pod tytułem "Więdnice". Sam tytuł zapowiada, że będzie ciekawie albo wręcz odwrotnie, się uwiędnie przy tym. Sprawa jednak nie jest tak prosta. W imię hasła ostatnio bardzo popularnego LEPSZE WYBORY NIŻ NOWOTWORY przeprowadziłem w piwnicy głosowanie w sprawie książki: na burmistrza ją? Frekwencja pyszna - tylko pająk nie przyszedł do urny, bo twierdzi, że benzyna tanieje tylko przed wyborami i woli pilnować swojej sieci. 

W styczniu ogłoszone zostaną wyniki głosownia w toruńskim piśmie INTER, czyli szerzej nieco o wierszach Karola Samsela.

A oto fragment wniosków ciągle komponowanych na temat książki, wniosków wysnutych przez Piwniczną Komisję Wyborczą:

W zacytowanym wierszu podmiot zwraca się do Antonescu – rumuńskiego dyktatora współpracującego z Hitlerem. Oczywiście, że to naturalne dla tej książki. Samsel nie daje wytchnienia, ciągle podstawia nogi ludziom zadowolonym, przypomina, nie puszcza w niepamięć, zło jest tu obecne.

wtorek, 18 listopada 2014

Agnieszki Wolny-Hamkało występ gościnny w piwnicy

Najnowszą książkę z wierszami p. "Występy gościnne" czytam już od miesiąca. To wiersze pełne przedmiotów i ludzi. Słowa rozmnażają się przez pączkowanie w głowie czytelnika. Tworzą obrazy codzienności, z jakiej być może autorka chcę się wyrwać, chce się oderwać, odejść. Czytając książkę czuję się jak grupie śledzący występującą. Pozwoliła zajrzeć na chwilę do swojego backstage'a.
I w końcu, chociaż niechętnie, bo nie umiałem, napisałem nieco o książce do Szafy. I tu informacja jakich mało:

w najnowszym numerze SzaFy wrażenia ze spotkania z wierszami Agnieszki Wolny-Hamkało. 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Igloo. Wydawnictwo określa się jako niekomercyjne i deklaruje, że ratować będzie dobre wiersze rozproszone po świecie internetu, tak by nie zaginął ślad po talencie. No, ładne to. Trzymamy kciuki. 

A tymczasem książki jeszcze nie odkładam.

tu pierwszy występ poetki w piwnicy: Nicon i Leica